Półwysep Helski warto zobaczyć poza sezonem. Do niewątpliwych zalet należą między innymi duża emisja jodu, cisza, spokój, brak tłoków oraz sztormy.

Ulica Wiejska

 Deptak jest przestrzenny, ale w sezonie zapełnia się turystami i jest mało miejsca.

Jaka przestrzeń, idealnie dla osób spragnionych spokoju, relaksu...

To częsty widok jesienią.

Mimo wszystko warto zobaczyć Hel nie tylko latem.

Nad zatoką

Pusta plaża od strony Zatoki Puckiej


Morze wyrzuca morszczyn, trawy morskie i wiele krasnorostów.


Czasami wieje mocno, widać to po wzburzonych falach.


Brak tłumów, co jest niemożliwe w sezonie.

Mewy nad zatoką

Woda również w listopadzie ma przepiękny kolor.

Wspaniały żywioł 

Muzeum Rybołówstwa

Ulica Kmdr. por. Przybyszewskiego


Zdecydowanie dominują sosny, które są poskręcane.

Wejście na plażę nr 66


Pusta plaża w Helu od strony pełnego morza


Niewielu decyduje się na spacer w wietrzny dzień.


Deptak prowadzący w stronę cypla


Warto zobaczyć jesień na półwyspie.


Helski cypel (listopad 2015)


Po tej łodzi też widać, że czas się nie zatrzymuje.


Okolice dworca kolejowego w Helu. Widoczny pociąg Regio do Gdyni Głównej.

Park obok dworca. Wprawdzie pusto, ale wcale nie jest smutno.

PORT WOJENNY

Żeby dostać się do portu wojennego należy iść ulicą Sikorskiego do końca.

Port kiedyś był dla wielu niedostępny.

Dawne budynki wojskowe