Jurata do 1 stycznia 2017 była prestiżową dzielnicą i częścią miasta Jastarni. Od tego czasu posiada status osady. Przed laty w Juracie obecne były tylko szum morza, odgłosy sosnowych borów oraz krzyki mew.


Szczególne walory klimatyczne oraz krajobrazowe Juraty postanowili wykorzystać zamożni przemysłowcy zakładając w 1928 roku Spółkę Akcyjną Jurata. Podmiot który posiadał rządową koncesję wydzierżawił 150 ha terenów na Półwyspie Helskim i rozpoczęły się pracę, które zmierzały do budowy uzdrowiska na skalę europejską. Zaczęły powstawać komfortowe wille, hotele i domy letniskowe. W broszurze reklamowej, wydawanej z okazji otwarcia pierwszego sezonu w Juracie w maju 1931 roku zostało napisane: „stała temperatura jest w tej miejscowości o wiele łagodniejsza, wobec przykrycia lasów, chroniących przed wiatrem, niż ma to miejsce w Gdyni i nawet w Warszawie oraz na całym wybrzeżu morskim. Jeszcze większa różnica na korzyść Juraty daje się zauważyć, pod względem ilości dni słonecznych o wysokiej insolacji”. W 1931 roku Spółka zaczęła sprzedawać domki letniskowe i wtedy do Juraty przyjechali pierwsi turyści.

Już w latach trzydziestych powstały między innymi pensjonaty

Florida

 
 

Przedwiośnie

Mira

Wielkopolanka

Helunia jest domem wczasowym, który został zbudowany również w latach trzydziestych XX wieku.


Do najbardziej znanych i ekskluzywnych miejsc należał hotel Lido, który został zaprojektowany przez Janinę i Jerzego Poznańskich. Bywali tutaj Tola Mankiewiczówna, Eugeniusz Bodo, Generał Władysław Sikorski, siostry Halama i wiele innych osób ze świata kultury czy polityki.


Po II wojnie światowej elitarny charakter Juraty próbowano zmienić na egalitarny, budując tutaj resortowe, zakładowe oraz związkowe ośrodki wypoczynkowe. Zbudowano również molo spacerowe wiodące w głąb wód Zatoki Puckiej. Od niedawna Jurata odzyskuje swój niepowtarzalny klimat dostępny zwłaszcza dla elit artystycznych, finansowych, politycznych i biznesowych.

Jurata przyciągała wszystkich. Przyjeżdżali do niej letnicy z całej Polski. Po latach prób zmiany z ekskluzywnego kurortu w dostępne dla wszystkich letnisko znowu nabiera elitarnego charakteru. Jurata stanowiąc kurort, w którym należało bywać przyciągała wielu przedstawicieli polskiego świata kultury, artystów oraz polityków. Na przykład Jan Kiepura (1892-1966) wyśmienity polski tenor, który śpiewał swoje najmodniejsze przeboje między innymi „Brunetki, blondynki” czy „Signorinę”, do Juraty przyjeżdżał żeby odpocząć. Słuchał szumu morza razem z bliskimi, oglądał niezapomniane zachody słońca. Juratę odwiedzali także posiadający tutaj swoje rezydencje hrabiowie Tyszkiewiczowie oraz Potoccy.